|
|
|
| Starosta brzeziński Edmund Kotecki, wójt gminy Głowno Marek Jóźwiak i starosta łęczycki Wojciech Zdziarski | |
|
|
|
| Spotkanie w sprawie remontów dróg lokalnych |
|
Dzisiaj od godz. 11 w Bronisławowie trwały rozmowy władz samorządowych z północnej części województwa łódzkiego z przedstawicielami GDDKiA oraz firm budujących autostrady A1 i A2: Bunte i Erbedim. Mimo 2-godzinnej dyskusji nie pojawiły się konkretne rozwiązania, a jedynie chęć kontynuowania rozmów.
Najwięcej zastrzeżeń do firm budowlanych mieli: starosta brzeziński Edmund Kotecki, wójt gminy Piątek Krzysztof Lisiecki i Jarosław Filipiński ze starostwa w Zgierzu, który powiedział, że jedynym skutecznym sposobem na zmuszenie firmy Bunte do podjęcia rozmów było postawienie na niektórych powiatowych drogach znaków zakazu ograniczających masę całkowitą pojazdu.
- Samorządy muszą wstępować na drogę sądową, jeżeli chcą uzyskać odszkodowania za zniszczenie dróg od firmy Covec, która zrezygnowała z budowy autostrady A2. Konsorcjum Eurovia - Warbud dotrzymuje umowy utrzymania dróg lokalnych w czasie prac - powiedział kierownik budowy A2 Andrzej Marchlewski z GDDKiA. Edmund Kotecki uważa zaś, że dochodzenie odszkodowań od firmy Covec jest praktycznie niemożliwe. Po ogłoszeniu upadłości zmieniła ona nazwę i siedzibę. Kancelarie adwokackie nie otrzymują odpowiedzi na wystosowywane pisma.
- To jest ostatni dzwonek, żeby uzyskać zapewnienia remontów dróg lokalnych od rządu i GDDKiA, ponieważ nie wiadomo co się wydarzy po otwarciu surowej autostrady na mistrzostwa Europy. Jeżeli będzie trzeba to będziemy blokować budowę - mówił starosta brzeziński Edmunt Kotecki.
Więcej na temat rozmów w Bronisławowie przeczytasz w papierowym wydaniu Wieści z Głowna i Strykowa.




0/5 (0 głosów)