Czy Dom Pomocy Społecznej w Głownie czeka rewolucyjna zmiana w kwestii zarządzania i sposobu sprawowania opieki nad jego mieszkańcami? Starostwo Powiatowe w Zgierzu, które obecnie prowadzi DPS we własnym zakresie, od maja zamierza powierzyć to zadanie podmiotowi zewnętrznemu.
Nie ma zamiaru – jak myślą niektórzy pensjonariusze – go sprzedawać. Podobne zamiary dotyczą dalszego funkcjonowania domów pomocy w Zgierzu i Ozorkowie. Dla DPS w Głownie wiele wyjaśni się 29 lutego, bo do tego dnia starostwo czeka na oferty. Zapowiedź zmian jednak już teraz wywołuje niepokój wśród podopiecznych i pracowników głowieńskiego DPS-u, tym bardziej że pierwsze podejście do tematu miało miejsce już jesienią ubiegłego roku, ale nie przyniosło rezultatu, bo oferty zleceniobiorców nie przystawały do warunków stawianych przez starostwo. Wicestarosta Marcin Karpiński pytany o drugi konkurs uspokaja, że żadnej rewolucji nie będzie, pracownicy utrzymają swoje miejsca pracy, a podopiecznym przysłowiowy włos z głowy nie spadnie. To w takim razie po co ten konkurs? Odpowiedź ciśnie się na usta sama: starostwo chce zaoszczędzić.
Więcej czytaj w papierowym wydaniu NŁ lub wydaniu on-line.




0/5 (0 głosów)