Zaloguj się, aby dodać komentarz:
Dodaj komentarz bez logowania
~
danpas (10.24.05 13:52:31)
Ze względu na to,że do Malinówki spływa deszczówka ze znacznej części miasta(są tam 4 wyloty burzowe),władze miasta powinni pomyśleć o budowie specjalnej przepompowni wód gruntowych i opadowych poprzez wał.Oczywiście zdałoby to egzamin gdyby skutecznie zablokować napływ wody od str. Uchanki oraz zabezpieczyć workami z piaskiem klapę przy wale niedaleko ul. Mostowej.
~
noe (10.24.05 14:00:06)
Ty danpas może zadzwoń do burmistrza i mu to powiedz albo mejla wyślij. Taka przepompownia to dobry pomysł.
~
witek (10.24.05 14:14:24)
Zgadzam się - POWINNY POMYŚLEĆ! Niestety władze miasta wolą inne rozrywki intelektualne np. JAKA TO MELODIA?
~
ondemand (10.24.05 23:31:10)
maxyma sama za siebie mówi : "Mądry polak po szkodzie"... ale nasze urzędowe pierdzistołki nie wywnioskowały nic .... a widać gołym okiem że część parku błonia jest mocno obniżona....
~
LOGIK (10.24.05 23:54:50)
Nie dajcie sobie ludzie robić wody z muzgu. Błonia zawsze były zlewnią deszczówki z miasta, a jak Bzura lekko wyleje to woda nie wsiąka w ziemię tylko zbiera się w dołku, a idioci z ratusza zrobili tam place zabaw dla dzieci. Najgorsze jest to, że nie ma odpowiedzialnych za to ludzi, a poszło na to parę milionów złotych. Krew mnie zalewa przecież powinna zająć się tym prokuratura.
~
LOGIK (10.24.05 23:59:27)
jeszcze pytanie kto zapłaci dziesiątki tysięcy za pompę która popchnie taką ilość wody i prąd który zużyje? .......wy w podatkach łącznie z nagrodami dla burmistrzów i naczelników.
~
krew_zalewa (10.25.05 12:47:09)
Witam
Może na początek podpisałby się autor tego "zgrabnego" artykułu, bo naprawdę takie kiszki odchodzą w tych artykułach, że szkoda słów. A co do wody to prawda jest taka, że jeśli stan Bzury jest wysoki to nie zatrzyma jej nic! i pomyślmy o tym zanim pozwolimy po raz kolejny wyremontować park na błoniach. Są inne parki, które czekają na zagospodarowanie, w centrum miasta - parki przy Mickiewicza,w alejkach Sienkiewicza - dlaczego tam nie ma stref dla dzieci, tylko trzeba biegać tam, gdzie latem komary pożerają żywcem. Ot absurd.